byku
Moje kochane cudeńko składa się z:
- Keg 30 l - naturalnie Żywiec (dlatego Żywiec bo ma fajny napis), wspawana rurka fi=50mm i kryza.
- Kolumna - 135 cm rury KO fi=50mm, pianka jako izolacja.
- Wypełnienie - 50 centymetrów rury KO (reszta z kolumny, co mi została) stoczone na cieniutką wstążkę, i mocno ubite.
- Łączenia - kryzy KO o grubości 1cm wykonane w zakładzie tokarskim, śruby i nakrętki fi 8 mm (śruby na razie ocynk, ale będą mosiężne), uszczelki z korka.
- Głowica - Kryza, kolanko fi 50 mm (wykonane z tej samej rury co kolumna), skraplacz z rury fi= 70mm o długości 50 cm, chłodnica 3.5 m rurki miedzianej fi=8mm, mały słodki dekielek ozdobny z KO (niewymagany), zawór do ustalania odbioru pochodzi z reduktora szpitalnego do tlenu (jest bardzo precyzyjny), pomiar temperatury za pomocą chińskiego miernika (wystarczająca dokładność). Rurka powrotu wystaje 1 cm ponad dno, średnica rurki powrotu fi=8mm.
Korzystam z palnika gazowego, kega opatulam szmatami małopalnymi (stary jeans, stare ubrania robocze) bo nie chce mi się bawić w folie aluminiowe i jakieś tam pierdoły. Alkohol moc ok. 95%, dla głównej frakcji przy odbiorze 4:1, jakość prawie ideał.
|