Chemik Student
Budując swój sprzęt miałem dwa problemy finanse i brak dobrego spawacza stąd mój sprzęt wydaje się być trochę dziwny.
Opis do zdjęć:
- zmywaki wyczyszczone i maksymalne "rozwalone", były następnie siłą upychane do kolumny weszło 80szt.
- połączenie do kega to nagwintowana redukcja połączona z rurą za pomocą butelki PET i uszczelnione silikonem. (nie spodziewałem się nawet że połączenie będzie tak mocne).
- Chłodnica wykonana z fittingu kega i rurki pp 0,5m
- "Głowica", a raczej coś ala zimny palec wykonana z dwóch redukcji stożkowych wbitych w siebie młotkiem a następnie uszczelnionych silikonem, z zewnątrz jak widać przerobiona 5l butelka PET
- Szkic głowicy i jej zasada działania
- Kolumna w całości z ociepleniem. Wygląd beznadziejny ale nie o wygląd mi chodziło. widać też kega i kawałek mojego taboretu gazowego.
I jeszcze kilka wymiarów i danych technicznych:
średnica wewnętrzna kolumny to 80mm (nie mogłem w górę to próbowałem na grubość) długość wypełnienia to ok 1,5m. Jak widać na zdjęciach wszystkie połączenia zamiast z rurek wykonane są z węży silikonowych, ten od kolumny do chłodnicy ma średnicę wewn. 18mm i grubość cianki 3mm, wężyk od chłodnicy do odbieralnika ma średnicę wewnętrznš 8mm i ściankę 2mm.
Jeśli chodzi o działanie to sprzęt wyciąga ok 95% przy drugiej destylacji i szybkości odbioru 50ml/min (przy pierwszej nie testowałem bo zawsze najpierw destyluje na maksa aby mieć spirytus surowy do oczyszczania i ma on zwykle 70% lub do takiego stężenia go rozcienczam). Organoleptycznie gotowy produkt jest rewelacyjny nie występują żadne obce zapachy ani zmętnienia.
|