Kelonek
Kelonek wrote:
Witam
Około 2 lata temu zacząłem interesować się tematyka domowego wyrobu alkoholu, chociaż jak w większości przypadków, tak i w moim rodzinnym domu tradycje "pędzenia" były żywe, zwłaszcza w okresie stanu wojennego, kiedy to tatulo z wujaszkiem przy pomocy kanki na mleko i miedzianej chłodniczki próbowali obejśc system kartkowy i oddawali się produkcji, a następnie konsumpcji - na pochybel...
Mój sprzęt na którym obecnie "tworzę" powstał między innymi dzięki "Czarnej Oliwce", niniejszej stronie oraz informacjom zawartych na stronie Tonyego Acklanda. Na początku były eksperymenty z długością kolumn - zaczynałem od kolumny 1,7m i średnicy 45mm (dwa zdjęcia łazienkowe). Potem skróciłem kolumnę do 95cm i tak już pozostało do dzisiaj.
Do budowy sprzętu wykorzystałem szkło i "nierdzewkę" - baniak to keg 50l zmniejszony do poj 33l (dla mnie optymalne rozwišzanie), kawalek rury ze stali nierdzewnej, do której wklejona została szklana kolumna. Cała reszta to dwie chłonice szklane (łatwość montażu i demontażu poprzez szlify), z których jedna odpowiada za refluks, a druga to chłodnica właściwa. Wypełnienie kolumny to zmywaki ze stali nierdzewnej. Uszczelnienie kolumny z kegiem to mąka z wodą - genialnie proste i skuteczne.
Przez ponad roczną eksploatację tego sprzętu utwierdziłem się co do trafności wyboru materiałów. Kolumna pracuje bardzo stabilnie, do tego "wszystko widać" - czegoż chcieć wiecej. Zacier destyluje tylko raz, natomiast filtruje dwu- trzykrotnie przez węgiel aktywowany + drzewny - produkty made in Polmos nie wytrzymują konkurencji, no i głowa nie boli :-) Pozwalam sobie przesłać kilka fotek mojego sprzętu, może pomogą one w urozmaiceniu galerii.
|